Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiekanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiekanki. Pokaż wszystkie posty

zapiekanka z PESTO I suszonymi POMIDORAMI


Z dzieciństwa pamiętam to, że moja mama była mistrzynią szybkich, prostych, a jednocześnie pysznych dań...
to życie zmusiło ją do takich rozwiązań - często wracała z pracy dużo później niż ja ze szkoły, ale zawsze chciała mi i mojemu bratu przygotować ciepły obiad

Jednym z takich rozwiązań były zapiekane bułki z sosem pomidorowym i żółtym serem do tego mnóstwo ziół, najczęściej świeżych, z ogródka.

Do teraz wykorzystuję w swojej kuchni jej pomysły
- dziś w nowocześniejszym wydaniu pomagają mi gotowe, ale jakościowe produkty np. Pesto, do tego pyszne suszone pomidory, trochę bazylii, odrobina ulubionego sera i ... voilà - danie w 5 min gotowe

DZIĘKUJE CI MAMO - dziś szczególnie, w dniu Twojego święta.












Składniki:
bułki pszenne - ja zawsze wykorzystuję stare, czerstwe
gotowe pesto
suszone pomidory w oliwie
ulubiony ser żółty - u mnie mieszanka mozzarelli i cheddara
świeża bazylia
oliwa z oliwek - można wykorzystać również oliwę z suszonych pomidorów

Ale zasadniczo do takich zapiekanek możecie wykorzystać WSZYSTKO co macie w lodówce - resztki sosu pomidorowego z poprzedniego dnia, pozostałości papryki ze śniadania, smażone pieczarki z jakiegoś farszu... ja często w ten sposób "czyszczę" lodówkę, gdy gdzieś wyjeżdżam.

Przygotowanie:
Bułki rozkrawamy. Smarujemy sosem. Posypujemy serem. Układamy suszone pomidory i odrobinę siekanej bazylii. Skraplamy odrobiną oliwy.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 240` C przez około 7 minut. Ja lubię gdy bułki są mocno chrupiące, gdy ser jest już przypieczony. Na koniec przyzdabiamy kanapki resztą świeżej bazylii, lub innych ziół.




Pomidorowa KROWA, Czyli Kulki Wołowe W Sosie Pomidorowym

Jestem zdeklarowanym mięsożercą - nie wyobrażam sobie nawet jednego dnia bez kawałka jakiegokolwiek mięsiwa... nawet gdy zdarzy mi się przygotować wegetariański obiad, to i tak "na deser" - po kryjomu wyjadam z lodówki zapasowego kabanosa, szynkę lub nawet parówkę. 
Doskonałym towarzystwem dla mięsa są, moim zadaniem pomidory, których w mojej kuchni również jest pełno. Dietetyczka ze mnie raczej mierna, ale przeczytałam gdzieś o tym że pomidory doskonale niwelują szkodliwe działanie mięsa (szczególnie czerwonego)... i będę się tego trzymała - poza tym połączenie ich w jednym daniu należy do  moich ulubionych smaków, więc niech już tak zostanie.





Składniki:
500 gram mielonej wołowiny
1 duża cebula
1 jajko
0,5 szklanki bułki tartej

1 puszka pomidorów
pęczek bazylii
0,5 czerwonej papryki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła zwykłego
1 łyżka masła klarowanego
szczypta kolendry
odrobina sera żółtego
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Cebule siekamy dość drobno - na patelni rozpuszczamy zwykłe masło, wrzucamy cebule, odrobinę solimy i dusimy ja do miękkości. Odstawiamy, aby trochę wystygła.

W dużej misce umieszczamy mięso, dodajemy jajko, bułkę tartą, usmażoną cebule, solimy, pieprzymy. Rękoma wyrabiamy jednolitą, gładką masę odchodzącą od ręki. Na tej samej patelni na której dusiliśmy cebulę rozpuszczamy masło klarowane i odrobinę oliwy. Z mięsa formujemy niewielkie kulki, rozmiaru piłeczki pingpongowej. Obsmażamy przez kilka minut na patelni, tak aby delikatnie je zrumienić. Przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego.

Patelnię wycieramy ręcznikiem papierowym, wlewamy łyżkę oliwy z oliwek, dodajemy pomidory z puszki, posiekaną bazylię i szczyptę kolendry. Przyprawiamy do smaku. Gdy sos zgęstnieje, przelewamy go do naczynia z mięsem. Paprykę kroimy na paski i układamy pomiędzy mięsnymi kulkami. Wstawiamy do piekarnika na 180`C i pieczemy przez ok. 30 minut, pod koniec pieczenia posypujemy startym serem żółtym i wstawiamy jeszcze na chwilę do piekarnika, żeby się roztopił. 

Danie najlepiej smakuje ze świeżą sałatą z winegretem i pieczonymi ziemniakami.






Quiche Z Szynką Parmeńską, Gruszką, Camembertem I Szpinakiem

Myślę, że jak większość Polaków - więc i Was czytelników - lubię pizze.. Lubię to nawet za mało powiedziane. Ja ją uwielbiam! Niemal w każdej postaci, z każdymi dodatkami. Oczywiście znam "całą prawdę" o TEJ prawdziwej, włoskiej pizzy: minimum składników, żadnych sosów czosnkowych itp., ale po europejsku też lubię... Ejj - nie o tym miałam Wam dzisiaj opowiadać, za dużo kwestii to wyjaśnienia, poza tym chciałam w niedalekim czasie upiec dla Was pizze i wtedy więcej Wam poopowiadam. 

Dziś tylko nawiązuje do pizzy, gdyż z powodu mojego do niej uwielbienia dość często ją jadam - a jak mówi stare kulinarne porzekadło  "jedząc codziennie, nawet kawiorem można się przejeść"*. Alternatywą dla pizzy są tarty i quiche, polecam Wam taką smakowitą odmianę.

*dobra- sama wymyśliłam to porzekadło, ale oddaje sedno sprawy ;)


Składniki:
Ciasto
200 gram mąki
120 gram masła
1 jajko

Farsz
3 jajka
1/3 szklanki mleka
1 ser camembert
5 plasterków szynki
parmeńskiej
1 twarda gruszka
sól, pieprz do smaku
odrobina szpinaku i sera typu lazur do ozdoby
















kolacja O SMAKU śniadania

Już ostatnio wypróbowane, zasmakowało "badanym" w związku z czym dziś spróbowałam po raz kolejny.
Zważywszy na fakt, że w ciągu tygodnia nie często zdarza mi się jeść śniadania, czasami tęskno mi do ich smaku, dlatego wpadłam ostatnio jak w formie kolacyjnej przemycić troszkę śniadania.


Składniki: dla 2 osób
ciasto francuskie ( tym razem Lidl )
opakowanie szynki szwarcwaldzkiej , choć polecam boczek
odrobina sera żółtego
śmietana łaciata do zup i sosów
4 jajka
odrobina masła
bułka tarta
sól, pieprz



















śmietanowy ŁOSOŚ w cieście FRANCUSKIM

A co tam - niech wam będzie! Porozpieszczam Was trochę i pokażę Wam kolejny już w tym tygodniu przepis... na mojego ukochanego łososia ( wiem, wiem - łosoś wg. niektórych mało ma już wspólnego z rybą, ale uwielbiam jego smak ) Tak na marginesie - jak ktoś podobnie jak ja lubi łososia, a w dodatku lubi popróbować "wynalazków", polecam dostępne w markecie plastry wędzonej ryby, do złudzenia przypominającej właśnie wędzonego łososia, a będące w rzeczywistości "pstrągiem a`la łosoś".

Ale wracając do tematu....



Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego ( polecam biedronkę - smaczne i tanio )
1 opakowanie łososia wędzonego na ciepło - ten w plastrach
1 kartonik śmietany 12%
1 łyżka startego sera żółtego
1 opakowanie sera mozzarella
1 ząbek czosnku
sól, pieprz do smaku, łyżka bułki tartej
+
opakowanie sałaty mieszanej ( znów biedronka )
1 opakowanie pomidorków koktajlowych
oliwa z oliwek, sos balsamiczny